top of page
  • Zdjęcie autoraOch!Weddings

Przeplatanie kultur i miłości w obiektywie - fotograficzne wspomnienia z polsko-ukraińskiego ślubu.






Ten ślub był niezwykle magiczny i inny niż wszystkie, które do tej pory fotografowałem, a to ze względu na to, że był to ślub dwóch wyznań - Grekokatolickiego i Katolickiego. Nigdy przed tem nie uczestniczyłem w takim ślubie, czy to jako fotograf, czy jako zwykły gość. Dodatkowo ślub odbył się w województwie Warmińsko-Mazurskim, gdzie same otoczenie jezior i przepięknych urokliwych wsi, które mijałem po drodze bardzo pozytywnie mnie nastawiło i napełniło pozytywną energią.


Przebieg ceremonii.


Chcielibyście wiedzieć jak wygląda taka ceremonia? Więc postaram się to opisać, jednak wymienię tylko momenty dla mnie najbadziej magiczne i ciekawe dla mnie, ponieważ aby opisać wszystko dokładnie musiałbym stworzyć cały artykuł!


Każdy zna przebieg ceremonii w kościele katolickim, jednak założę się z Wami, że większość

z Was nie wie jak wygląda ślub w Cerkwi Greckokatolickiej! Jest to naprawdę ciekawe doświadczenie dla mnie jako fotografa ślubnego.


Pierwsze co mnie zaskoczyło to nakładanie obrączek. W kościele katolickim odbywa się to po liturgii słowa i sakramentu małżeństwa - w Cerkwi Greckokatolickiej odbywa się to od razu na samym początku przybycia na miejsce, gdzie ta część nazywana jest zaręczynami i wtedy para wkłada sobie obrączki na palce. Następnie młodzi wchodzą do świątyni, gdzie kontynuowane są zaślubiny.

W dalszej części ceremonii odpowiadając na pytania kapłana składają sobie przysięgę,

a po kolejnych modlitwach o błogosławieństwo dla pary młodej następuje obrzęd koronowania - jest to niezwykle piękny i magiczny moment, który obserwowałem z zapartym tchem przez wizjer aparatu i jest to symbol Królestwa Bożego - małżeństwo staje się więc drogą ku zbawieniu.


Po kolejnych modlitwach i odczytaniu fragmentu ewangelii młodzi piją wino z jednego kielicha jako symbol wspólnego losu, następnie z przewiązanymi białą chustą dłońmi trzykrotnie okrążają ikonę podążając za kapłanem, ze świecami w rękach i koronami na głowach. Był to widok niezwykle magiczny dla mnie, stałem i obserwowałem ten moment jak zaczarowany. Dlaczego trzykrotnie okrążają ikonę? W imię Świętej Trójcy - tak jak niektóre części ceremonii również powtarzane są trzy razy, jak na przykład forumuła zaślubin. Dodam tylko, że cała uroczystość prowadzona była w języku cerkiewnosłowiańskim, co było kolejnym zaskoczeniem

i ciekawym doświadczeniem.


Pozwoliłem sobie również nagrać fragment pieśni śpiewanej przez chór w cerkwi, gdzie będąc na miejscu i słuchając słów, które niosły się po wnętrzach tego pięknego miejsca miałem ciarki na plecach. Polecam włączyć właśnie ten utwór i przenieść się poniżej do galerii, a gwarantuję Wam, że przeniesiecie się w tamto miejsce i poczujecie to, co czułem ja w tamtym dniu.


Miłego oglądania i słuchania!

M.






Kościuszki 2










76 wyświetleń1 komentarz

1件のコメント


ha-ck
2月09日

Piękne wesele. Zdjęcia profesjonalne ale to akurat mnie nie dziwi. Jestem pod wrażeniem profesjonalność Marcina.

いいね!
bottom of page