6L3A5431.jpg

Kim jesteśmy?

 

Cześć! Jesteśmy Dorota i Marcin, bardzo nam miło. Pochodzimy ze Śląska, fotografujemy na terenie całego kraju, ale marzy nam się również zagraniczna przygoda. Mamy wiele dużych i mniejszych fotograficznych marzeń, większe wiążą się z Wami, mniejsze z miejscam. Może to właśnie Wy spełnicie nasze (Wasze!)  marzenia?

Każdy kolejny ślub, każda sesja, każde spotkanie z Wami i Waszymi rodzinami to piękna historia, która zawsze wygląda inaczej. Dzieje się tak dzięki Wam! Każdy jest inny, każdy przychodzi do nas z inną energią, innymi oczekiwaniami i to jest piękne w tej pracy (chociaż podobno kiedy praca jest pasją...). Jesteśmy obserwatorami i łowcami dobrych momentów, nie lubimy szablonowego podejścia. Kochamy piękne miejsca, detale, często podporządkowujemy naszą pracę światłu. Uwielbiamy złotą godzinę, wschody i zachody słońca. Lubimy wyzwania. Wierzymy, że rzeczy trudne robi się od razu, a niemożliwe zajmują trochę czasu.. ;-)

Jak pracujemy i czego można się po nas spodziewać?

 

Pracujemy zawsze we dwójkę, co często można zauważyć po naszych kadrach. Dorota lubi kadry szerokie, niemalże można je nazwać kadrami "od kuchni", a Marcin z kolei skupia się na detalach, portretach. Oboje lubimy reportażowy styl fotografii, staramy się być niewidoczni, jednak jeśli wpada nam do głowy jakiś pomysł, to staramy się go szybko z Wami realizować, w miarę możliwości. Każda para tworzy swój unikalny klimat, swoją magię i właśnie to staramy się z Was wydobyć, pokazać.

Chcielibyśmy, abyście mogli nas trochę poznać, poczuć naszą energię. Uwielbiamy wypić z z Wami wspólną kawkę na skype,  jeśli jesteście z drugiego końca Polski, możemy się też spotkać i zjeść razem coś dobrego - jesteśmy otwarci! Chcemy, abyście w Waszym dniu zaufali nam w pełni - chcemy być dla Was dobrymi kumplami, doradzimy Wam z poszetką albo pomożemy zapiąć sukienkę (zdarzało się). Do każdego z Was podchodzimy indywidualnie, dopasowujemy się, staramy się spełniać Wasze marzenia.

Fotografii nie traktujemy tylko jak nasz zawód, ale również sposób na podróże, poznawanie ludzi, smakowanie miejsc i tworzenie nowych historii. Przeżywanie z Wami najpiękniejszych momentów w Waszym życiu traktujemy jako zaszczyt i zawsze jesteśmy za to bardzo wdzięczni. Tworzymy i kreujemy, jak w życiu.

Wesele w stodole albo w hotelu w samym sercu Wrocławia? Jasne! Ślub w plenerze w otoczeniu posągów? Oczywiście! Sesja rodzinna i aniołki w śniegu przy -15 stopniach?  Nie ma problemu! Plener ślubny w Bieszczadach? Jesteśmy za! Sesja narzeczeńska na Pustyni Błędowskiej? Wchodzimy w to! Uwielbiamy Waszą kreatywność, zawsze z ogromną niecierpliwością czekamy na kolejną przygodę. Jeśli chcecie nas bliżej poznać i przeżyć z nami Wasze wyjątkowe chwile - zapraszamy!

Pamiętajcie, na dobre rzeczy warto czekać!

Do zobaczenia, Dorota i Marcin